Obywatel Polski – to brzmi dumnie

ulani3

by Bogumił Pacak-Gamalski

Kto to jest obywatel polski? To Polak bez najmniejszej wątpliwości. Ma polskie obywatelstwo ergo jest Polakiem. To wcale nie to samo, co pochodzenie etniczne. To stwierdzenie faktu prawnego i moralnego a nie faktu genetycznego. Ludność państwa polskiego we wszystkich jego okresach i formach była zawsze w większości pochodzenia etnicznie polskiego, lub mówiąc ściślej: etnicznego pochodzenia polskich plemion słowiańskich. Ale nigdy nie była to ludność kompletnie homogeniczna. Być może za czasów poprzedników Mieszka I, w samej ziemi wielkopolskiej. Ale historyczne państwo polskie zawsze posiadało mniejszości narodowe.

Posiada je i dzisiaj, o czym ruchy skrajnie narodowościowe jakby nie pamiętały. Jedni ulegli całkowitej prawie polonizacji, tzn. przejęli tradycje, obrzędy i kulturę etnicznych Polaków, inni zachowali pewne odrębności i specyfikę własnej kultury. Zdjęcie powyżej to akwarela Szwadronu Tatarskiego 13 Pułku Ułanów Wileńskich. Czy to nie byli Polacy? Krwawili się w 1939 i wcześniej, w 1920, taką samą czerwona krwią, jak żołnierzy etnicznie polscy. I zachowali do dziś swoja wiarę islamską (nie lubię tego słowa, bo w języku polskim w zasadzie istnieje starsze określenie, a nie ten współczesny anglicyzm, powinno się poprawnie mówić ‘mahometańską’). Czy ktoś ośmieliłby się powiedzieć polskiemu patriocie – Tatarowi, którego ojcowie i pradziadowie przelewali krew za Polskę, że jest wyznawcą religii szatańskiej i morderczej?! Czy ktoś ośmieliłby się powiedzieć Naczelnemu Dowódcy Polskich Sił Zbrojnych w latach II wojny światowej, generałowi Andersowi, że ze względu na pochodzenie nie jest Polakiem a hitlerowcem?!

A ileż polskich herbów szlacheckich wywodzi się z ruskich (nie rosyjskich, bo to słowo  w języku polskim nie określa Rosjan a ludność słowiańską dzisiejszej Ukrainy i Białorusi) i litewskich rodów bojarskich? Iluż mieszkańców dużych i mniejszych miast polskich było budowane przez osadników niemieckich na Prawie Magdeburskim i mieszali się z okoliczna ludnością słowiańską? A nie mówię tu o germanizacji czy rusyfikacji doby zaborów – mówię o czasach wolnego i suwerennego państwa polskiego. O wielkiej polskiej diasporze żydowskiej nie ma sensu nawet wspominać. Przecież to wszyscy byli obywatele polscy, a więc Polacy z prawnego (nie genetycznego) punktu widzenia. Byli wspaniali i byli podli. Bohaterzy i przestępcy. Tak, jak w każdym społeczeństwie. Tak, jak wśród Polaków etnicznie polskiego pochodzenia.

Te fakty naszej historii trzeba uszanować i nie wolno ich zapominać. Nikt dzisiaj nie ma do Polski specjalnych praw. I niech nikt nie próbuje sobie odcinać kuponów za “chwalebną” lub “patriotyczną” przeszłość przodków. Bo nie daj boże zrobi sobie badania genetyczne i bardzo mógłby się zdziwić wynikom.  O zasługach przodków dobrze wiedzieć. Ale nie mogą być przykrywka pod którą chowamy własne niedoskonałości.  Pętak ze swastyką na ramieniu i polską flagą – choćby miał samych 100% polskich przodków w całej 1000-letniej przeszłości – pozostaje dalej tylko obrzydliwym pętakiem urągającym dobremu imieniu Polski.

 

 

 

 

 

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s