Nasza Notre-Dame

1928, Albert Lebourg
by Bogumił Pacak-Gamalski

Jedyny sposób, w jaki potrafię pokazać mój żal i ogromny smutek na wieść o strasznym pożarze w Paryżu. W czasie pobytu tam, mieszkałem dość blisko i prawie codziennie albo zachodziłem albo przechodziłem obok tej Katedry. Oczywiście to serce Paryża – ale to też serce Polski, serce nowożytnego Europejczyka. Może bardziej niż jakiekolwiek inne miejsce w Europie. Europy Karolingów i Merowingów od których wszystko się zaczęło. Nad Sekwaną i nad Renem i nad Wisłą.

Pomyslałem o ‘polskim’ Paryżu i naturalnie zaraz przypomniałem wiersz wielkiego francuskiego poety przełomu XIX i XX wieku, Apollinaire’a, (przez dziadka Kostrowickiego, z polskimi korzeniami) – “Most Mirabeau”. Z mostu Mirabeau trudno dziś dojrzeć Notre Dame, jest po drugiej stronie Łuku Tryumfalnego. Ale łatwo katedrę oglądać z mostu Neuf, a tam często bywałem. Więc utrzymując dość ściśle formę Apollinaire’a tak literacką, jak i używając jego semantycznego stylu napisałem dwie pierwsze zwrotki tegoż wiersza na nowo. Niech to będzie mój skromny i jakże niedoskonały pocałunek dla Paryża i Notre Dame.

Pont Neuf i Apollinaire pod Pont Mirabeau

Pod mostem rzeki, w sercu Europy
                 Moknie cień Notre Dame               
Wieże, absyda, ja sam
Płoną przez historię i przez potopy.


               Dzwon się rozhuczał, ogniem kołysze
              A ja jak kamień zapadam w ciszę.


15 kwiecień, 2019, Nova Scotia


Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s